Zapraszam do fotogalerii z narodzin drugiego źrebaka w tym sezonie. Bardzo duża klaczka przerosła moje najśmielsze oczekiwania! Jestem nią oczarowana!
ROSALINE JAK MALOWANA
ur. 13.03.2025
rasy SP
matka: Rozalinda Wood (Bretton Woods x Christ)
ojciec: Furstenball (Furst Heinrich x Donnerhall)
źrebię pochodzi z embriotransferu
Więcej »
9 dni po terminie kolejna surogatka Rozalindy Wood (Bretton Woods) – Rewia, postanowiła się oźrebić. Ze względu na fakt, że była pierwiastką poród trochę się dłużył, a ja stałam w korku, nie mogąc dojechać. Odebrałam więc źrebię „w centrum Szczecina” przez telefon wraz z moją ekipą, która pomagała klaczy na miejscu.
Za ogromny wysiłek dostaliśmy wspaniałą nagrodę w postaci cudnej klaczki po Furstenball. Bardzo duże źrebię okazało się mocno w moim ulubionym typie i przepięknie umalowane. Niesamowitym był też fakt, że klaczka pomimo sporych rozmiarów była rezolutna i „ogarnięta” od samego początku. Całość relacji z jej narodzin i jak sobie poradziła w pierwszych chwilach na świecie, możecie zobaczyć w filmie w Kulisach hodowli.
Ciężko było wybrać nam dla niej imię, bo bardzo chcieliśmy by nawiązywało do jej rodzeństwa, czyli niedawno urodzonej Romantici i braci Romeo. Z pomocą przyszedł LIVE na TikToku, gdzie dostaliśmy podpowiedź, która bardzo nam się spodobała. Klaczka otrzymała imię Rosaline Jak Malowana inspirowane pierwszą miłością Romeo („Romeo i Julia” W. Shakespeare).
Więcej »
W drugiej dobie życia Romantica (Furstenball x Bretton Woods) poszła na swój pierwszy spacer. Zaczęła z bardzo dużym dystansem i zszokowana wielkością przestrzeni. Jednak z każdym krokiem rozpędzała się coraz mocniej, aż w końcu Damasca przestała nadążać. Pierwsze spacery to zawsze moment, który muszę uwiecznić na zdjęciach. Źrebięta zmieniają się tak szybko… Koniecznie zobaczcie więc w fotogalerii jak Romantica poznała możliwości swoich nóg. W jednym jednak musicie się ze mną zgodzić: czy stoi czy pędzi przed siebie to jest prześliczna!
Zapraszam do fotogalerii z narodzin pierwszego źrebaka w tym sezonie. I to nie byle jakiego! Jest po prostu przepiękna!
ROMANTICA JAK MALOWANA
ur. 9.03.2025
rasy SP
matka: Rozalinda Wood (Bretton Woods x Christ)
ojciec: Furstenball (Furst Heinrich x Donnerhall)
źrebię pochodzi z embriotransferu
Więcej »
5 dni po terminie nareszcie postanowiła się oźrebić jedna z surogatek Rozalindy Wood (Bretton Woods). Damasca jednak oszukała nas wszystkich rodząc o 17:30 podczas największego chaosu związanego ze sprowadzaniem koni. Bardzo sprawnie i bezproblemowo przyszła na świat klaczka, którą nazwaliśmy Romantica Jak Malowana. Przepiękna dziewczynka po ogierze Furstenball okazała się mieć ogromną sympatię do całego świata już od pierwszych chwil. Skradła tym nasze serca natychmiast!
Cała relacja z porodu oraz pierwszych chwil z wprost cukierkowej urody źrebakiem dodałam dziś do Kulis hodowli. Oj... dawno nie udało się żadnej klaczy tak nas wykiwać już na początku sezonu! Ale tak piękne niespodzianki to my uwielbiamy. Musicie to obejrzeć! (Ps. Nie byłabym sobą gdybym nie opowiedziała w tym filmie także trochę jak odbywa się poród u klaczy i jakie są jego bardzo ważne element, o których powinno się wiedzieć)
Więcej »
Co jest potrzebne do porodu klaczy? Co warto mieć pod ręką gdy zacznie się akcja porodowa? Jakie zagrożenia mogą wyniknąć z braków w apteczce?
Podczas przygotowań do pierwszych porodów klaczy w naszej stajni uzupełniłam braki w naszym wyposażeniu i zdecydowałam się pokazać Wam moją apteczkę pierwszej pomocy okołoporodowej. Jest ona sumą moich doświadczeń. Co raz do niej wpadło już nigdy nie schodzi z listy wyposażenia. Wole mieć w niej za dużo i być przygotowana, nawet gdyby ten 1 na 100 przypadek miał się nigdy więcej u nas nie powtórzyć.
Bardzo chętnie posłucham też opisów Waszego asortymentu. Bardzo możliwe, że u Was wydarzyło się coś do czego nie jestem gotowa. Koniecznie piszcie w komentarzu, bo jedyne czego jestem pewna to, że w momencie porodu już nie ma czasu na szukanie potrzebnych elementów, bo czas gra zawsze na niekorzyść zarówno źrebięcia jak i matki. A czasu mamy naprawdę niewiele! Zapraszam na film do Kulis Hodowli!
Więcej »
Jakie są objawy zbliżającego się porodu u klaczy? Jak przewidzieć kiedy nastąpi wyźrebienie?
Na fali szkolenia nowych osób w moim zespole wpółpracowników, postanowiłam nagrać film o moich doświadczeniach w „odgadywaniu” kiedy nastąpi poród. Przeglądnęłam wszystkie, nagrane do tej pory filmy, z doby przed porodem różnych klaczy i wszystkie ciekawe fragmenty omawiam w dzisiejszym materiale. Jest to więc swoisty zbiór objawów, poparty obrazami, z których każdy prędzej lub później, zakończył się wyźrebieniem. Dlatego też segreguję na filmie objawy na te, które powinny wzbudzić w mojej ekipie alarm natychmiast, oraz takie, które możemy spokojnie obserwować dalej. Zapraszam Was serdecznie do zobaczenia tego materiału w Kulisach hodowli oraz gorąco zachęcam do dyskusji, bo może wspólnie uda nam się stworzyć jeszcze bardziej kompletną listę objawów pozwalających określić ile dzieli nas od porodu klaczy.
Więcej »
W mojej stajni mam 12 klaczy hodowlanych. 8 z nich jest źrebnych. Pisałam o nich trochę ostatnio. Jednak te, które nie spodziewają się źrebięcia na ten rok również stworzyły kawał historii w ubiegłym sezonie, którą chciałabym zapisać na łamach www Koni Jak Malowanych. Dlatego dzisiaj uzupełniam wszystkie zakładki klaczy o nie publikowane do tej pory zdjęcia i aktualizuję informacje o nich. Warto tam zaglądnąć by pocieszyć oko choćby tymi fotkami, których wybór był mega trudny, bo wszystkie są bardzo spontanicznym uchwyceniem różnych fajnych momentów. Cieszę się, że mogłam je przeżywać razem z nimi i ich źrebiętami w zeszłym roku.
Jak długo rosną konie? Jaki wzrost mają roczniaki i dwulatka?
Mierzę naszą młodzież co pół roku i niejednokrotnie bardzo się zaskakuję. Zobaczcie w nowym filmie w Kulisach hodowli dlaczego warto sprawdzać regularnie wzrost koni specjalną miarką. „Na oko” to można okulary założyć, bo zmierzyliśmy też starsze klacze, które nigdy nie miały pomiarów. Czy tu także się zaskoczyłam?
Więcej »
Ostatnią z klaczy spodziewających się źrebięcia na ten rok jest Rozalinda Wood (Bretton Woods x Christ). I to nie jednego, a aż 3! Wszystko to za sprawą nowoczesnych metod rozrodu koni, w których pozyskane zarodki od Rozalindy i ogiera Furstenball (Furst Heinrich) noszą dwie surogatki. To one mają termin jako pierwsze w tym sezonie i to już niebawem. Z kolei jako jeden z ostatnich jest wyznaczony ten dla samej Rozalindy, źrebnej Dolce Amaro PS (Danciero).
Pierwsze potomstwo tej klaczy w naszej stajni mogliście zobaczyć w 2023r. Ogierek Romeo Jak Malowany przykuwa uwagę do dziś pomimo, że został sprzedany na Cichoń Foals Auction zanim jeszcze przyszedł na świat. Nadal otrzymuję zapytania o niego i wiem, że śledzi go grono osób, bardzo ciekawych jego dalszego rozwoju. Było to źrebię o nieprzeciętnych walorach ruchowych, bardzo poprawnej budowie i doskonałym charakterze. Istna perełka!
O drugim z synów Rozalindy również zapewne słyszeliście ze względu na fakt, że to mocno chwytający za oko koń, który startuje już na wysokim poziomie, osiągając nie małe sukcesy. PZHK.pl napisał o nim tak: „W Budapeszcie w ujeżdżeniu (…) Aleksandra Szulc na 5 letnim ogierze ROMEO VON FURSTENBALL PZHK (sp) wyhodowanym w Polsce przez Piotra Wiese wygrała Finał CDIYH – CED YH Championship 2022 z wynikiem 83.800% (...) W roku 2021 ogier wywalczył tytuł Mistrza Polski Młodych Koni w kategorii koni czteroletnich hodowli polskiej.”
Tych dwoje, bardzo utalentowanych synów naszej Rozalindy, daje duże nadzieje na to, że w tym roku przywitamy na Świecie kolejne, małe Czempiony. Już nie możemy się doczekać!
Więcej »
Jak zwykle z grubej rury… Styczeń rozpoczął kolejny rok w naszej hodowli zaskakując kolejnymi, nowymi dla nas sytuacjami jak np. zatrucie u jednego ze źrebiąt. Szczęśliwie stado klaczy ma się coraz lepiej i mogliśmy ściągnąć szwy Be in love, a także pokazać trochę pracy pod siodłem Furstiny. W międzyczasie wciąż toczą się remonty, które z jednej strony przyniosły duży i niespodziewany wydatek, a z drugiej pozwoliły mi odnaleźć skład tabliczek z boksów koni. Dzięki temu policzyłam ile ich już w moim posiadaniu było. I tu znów zaskoczenie…
Chwilowy śnieg i mróz sprowokował młodziaki do zabaw, a mi przypomniała się jedna, zaległa fotosesja do pokazania Wam. Tak więc zapraszam do dzisiejszego filmu w Kulisach Hodowli, z podsumowaniem stycznia gdzie z trudem zebrałam ten ogrom zaskoczeń.
Więcej »
Kolejną źrebną na ten rok klaczą jest First Fabiola (Furst Wilhelm x Full Speed). To koń absolutnie wyjątkowy pod wieloma względami. Jest to bowiem 15sto letnia klacz po bogatej karierze sportowej. W swoim życiu miała wielu właścicieli, którym każdemu z osobna, należą się podziękowania za tak wspaniałe ukształtowanie klaczy. Każdy z nich miał swój wkład na różnych etapach jej szkolenia, a jej historię można prześledzić analizując podia zawodów od 2014, kiedy to była finalistką MPMK, aż po medale w klasie CC na zawodach ogólnopolskich. Gdy trafiła do mnie, okazała się koniem niezwykle jezdnym, współpracującym oraz sprawiającym ogromną radochę doskonałym, dzielnym i przyjacielskim charakterem. Próbując wraz z nią wrócić do treningów, czułam się jakby prowadziła mnie za rękę. Niesamowity koń!
Ostatecznie padła decyzja o jej zaźrebieniu. Wybrałam dla niej ogiera Opoque (All At Once), który mam nadzieję podtrzyma jej powyższe atuty. Liczę też na kontynuację niezwykłego koloru. Dziś jest czekoladową kasztanką, ale urodziła się jeszcze ciemniejsza, a z pięknie słomianą grzywą. Do tego na Fabiolę nie bałam się użyć ogiera o ogromnej dynamice i temperamencie KWPN. Myślę, że to połączenie może dać doskonale wyważonego konia, o komplecie walorów jeździeckich. Na pewno będzie to też źrebię dużych rozmiarów. Sama Fabiola ma 174cm wzrostu.
Bardzo czekam już na te narodziny. To będzie pierwsze źrebię w życiu tej klaczy, ale myślę, że Fabiolka okaże się doskonałą mamą i będzie szczęśliwa w nowej roli. A dla tych wszystkich, którzy na swojej drodze spotkali Fabiolę i stali się jej wiernymi fanami (dowodem są liczne wiadomości do mnie o nią, z różnych zakątków Polski) mam informację, że jej źrebię będzie do sprzedania zaraz po narodzinach. Zapraszam do uważnego śledzenia tematu, bo tu spodziewam się narodzin małej Gwiazdy, która będzie kontynuować pasmo sukcesów swojej matki.
Więcej »
Cichoń Dressage znów nie zawiodło! W ostatni weekend zaserwowało masę atrakcji dla hodowców z całej Polski. Tego nie da się zwięźle opisać tak więc zapraszam do obejrzenia relacji filmowej w Kulisach hodowli.
Zdradzę tylko, że brałam udział w kolejnej, ciekawej konferencji hodowlanej jako słuchacz, ale także jeden z prelegentów. Miałam przyjemność oglądać na żywo największy w Polsce pokaz ogierów hodowlanych oraz zakraść się do stajni po tym show, by poznać jej mieszkańców na żywo. A na deser zupełnie niespodziewanie jeden z koni mojej hodowli stanął na podium Czempionatu, który się tam odbywał, a rozmowy w kuluarach ciągnęły się do późnych godzin każdego wieczoru.
Dla mnie ten coroczny wyjazd jest jak Święto, na którego kolejną datę już zaczynam czekać. Dziękuję Cichoń Dressage!
Więcej »
Drugi z moich filarów hodowlanych to rodzina Die Fee (Diamond Hit x Sandro). Klacz tą kupiłam za 1800 euro ze względu na to, że była po połamaniu nogi za źrebaka. Nikt nie potrafił określić jakie konsekwencje z tego wynikną w przyszłości. Przez 10 lat, które jest z nami, nigdy nie zakulała i porusza się bez zarzutu, pomimo że kości były totalną sieczką.
Cuda się zdarzają i takim cudem jest dla mnie Die Fee. Do tej pory urodziła 6 źrebią. Bez skrupułów stwierdzę, że wszystkie były znacznie ponad przeciętne. Ciężko mi było sprzedawać któregokolwiek z nich, bo wszystkie śmiało mogłyby być wspaniałą kontynuacją hodowli. Tymczasem zdecydowałam się na pozostawienie 2 jej córek: Samedi Jak Malowanej (Sir Donnerhall) i Bonjour Cherie Jak Malowanej (Benicio). Pierwsza z nich też już może pochwalić się pierwszym, bardzo udanym potomkiem sprzed 2 lat. Obie natomiast są źrebne na ten rok. Samedi zainseminowana została Furst Toto (Furstenball), a Bonjour Cherie ogierem Sky (Sezuan). A wisienką na torcie jest tu źrebność samej Die Fee ogierem Benicio (Belissimo M). Zapraszam do sesji tej rodziny w dzisiejszej Fotogalerii.
Wszystkie konie z tej rodziny wykazują się ogromną urodą, ale to ich ruch i budowa przykuwa największą uwagę. Tą nieprzeciętność została też doceniona przez wielu sędziów. WSZYSTKIE źrebięta tej rodziny znalazły się na najwyższych podiach wystaw na jakich tylko się pojawiły. To nie przypadkowa powtarzalność!
Dlatego też zachęcam do zapoznania się z możliwością rezerwacji źrebiąt już na tym etapie ciąży. To zawsze wiąże się z trochę atrakcyjniejszą ceną, a w przypadku tak dobrych i wiele gwarantujących genów, uważam, że to okazja nie zdarzająca się często.
Więcej »
Pierwszy z moich filarów hodowlanych – rodzina La Grande E (Londonderry x Weltmeyer). Klacz ta otworzyła mi drogę w hodowli, nastawiła serce i wyczuliła oko w tym kierunku. Nauczyła mnie tak wiele, że mało który koń jej dorównuje. Od totalnego laika stałam się hodowcą, przez którego ręce przewinęło się lekko licząc 120 koni.
Choć w zeszłym roku musiałam ją uśpić to wciąż jej geny tętnią w naszej stajni. Zostawiła po sobie 3 córki: Starling (San Amour), Starlight (Sandro Hit) i Saheylu (San Amour). Mamy też na ten moment jej wnuczkę Te Fiti (Total McLaren x Starling po San Amour). W sumie dzięki Grande w naszej stajni urodziły się do te pory 24 konie (Grande 13 źrebiąt, córka Starling 6 źrebiąt, córka Saheylu 1 źrebię, wnuczka Twilight 2 źrebięta, wnuczka Dracarys 2 źrebięta).
Zawsze marzyłam o wykonaniu wielkiej, rodzinnej foty z Grande na czele. Nie zdążyłam... ale postanowiłam jak najszybciej nadrobić i dzięki WNUKU udało się wykonać taką sesję w ostatnie lato. Zerknijcie do fotogalerii.
Ta linia to bardzo cenne geny dla nas. Potomkowie Grande w zdecydowanej większości i od najmłodszych lat, sięgają o najwyższe noty i medale. Wielokrotnie otrzymywały tytuły International Gold Medal Foal już w pierwszych miesiącach życia. Wciąż udowadniają swoją jezdność i wartość ruchową, stając na najwyższych podiach zawodów każdej rangi, zarówno w Polsce jak i za granicą. Dzięki doskonałym charakterom, sprawdzają się doskonale także jako ukochane konie rodzinne, a w związku z tym, że są zawsze mega urodziwe to łapią za oko absolutnie każdego.
Na pewno więc nie damy zniknąć tej linii wraz z odejściem Grande. Na ten rok spodziewamy się potomka od Starlight i ogiera Expectation PS (Escamillo x Furst Romancier). Zachęcam do zapoznania się z szerszym opisem tej rodziny w zakładce La Grande E oraz z samą Starlight w jej dedykowanej. Tylko musicie się spieszyć, bo czas na rezerwację ciąży tej klaczy kończy z końcem najbliższego tygodnia.
Więcej »

Przyszedł czas na dosypanie podłoża na hali do jazdy. Ostatnio dość sporo ją wykorzystujemy, a tym samym pokazała się na moich filmikach. Dostałam kilka pytań o dość nietypowe podłoże, jakie na niej mamy i prośby o jakąś recenzję. To EquiTex, którego dystrybutorem jest firma „4 Horses Consulting”, z którą współpracuję od momentu zakupu stajni. Właśnie wtedy polecili mi ten rodzaj podłoża, z którym postanowiłam zaryzykować. Jak każde, tak i to, ma swoje wady i zalety, o których opowiadam w dzisiaj dodanym filmie. Jednocześnie wyrażam szczerą opinię i dzielę się trochę doświadczeniami z nim związanymi. A jako wieloletni użytkownik mam trochę do powiedzenia…
Więcej »
Czasem fajnie jest coś zapomnieć. Tym razem udało mi się zrobić w październiku sesję pół rocznym klaczkom, Dimalou (Dimaggio Black) i Te Fiti (Total McLaren), i nie pamiętać do teraz, że mam te fotki na aparacie. Mega miło się zaskoczyłam biorąc go do ręki i znajdując cudne konie, które bardzo urosły od tamtej pory, piękną pogodę i ładną kolorystykę jeszcze jesiennego świata. Zobaczcie sobie tą zapomnianą fotogalerię, jeśli tak jak ja, trochę tęsknicie do cieplejszych klimatów.
Muszę tu jeszcze nadmienić, że Dimalou wciąż jest na sprzedaż. Wręcz ciężko mi w to uwierzyć… Ta piękna klaczka urzeka urodą bez dwóch zdań, ale to jest koń, którego największe atuty odkrywa się w bezpośrednim kontakcie. Jest super przyjacielsko nastawiona do wszystkiego i totalnie bezproblemowa. A do tego rusza się fenomenalnie, mimo wkroczenia już w najbardziej „nierówny” okres wzrostu. W końcu nie bez powodu została Czempionką wystawy źrebiąt ujeżdżeniowych w zeszłym roku… Jeśli chcielibyście się sami się o tym przekonać to zapraszam serdecznie do naszej stajni w okolicach Szczecina. Na pewno nie pożałujecie!
Więcej »
Czy warto zarezerwować źrebaka podczas ciąży klaczy? Zobacz dzisiejszy filmik w Kulisach hodowli gdzie trochę rozwijam ten temat. Gdybyś miał więcej pytań to może pomoże Ci też wcześniejszy film, o „Zasadach rezerwacji źrebiąt naszej hodowli”. A gdybyś nadal miał jakieś niejasności to pozostajemy do dyspozycji i chętnie rozjaśnimy niewiadome. No i nie zapomnij zerknąć na listę klaczy źrebnych na 2025r w lewym menu strony :)
Lista klaczy źrebnych na 2025:
- ok. 4.03.25 – 2x ET – Rozalinda Wood (Bretton Woods) x Furstenball (Furst Heinrch)
- ok. 11.03.25 – Bonjour Cherie Jak Malowana (Benicio) x Sky (Sezuan)
- ok. 22.03.25 – First Fabiola (Furst Wilhelm) x Opoque (All at once)
- ok. 2.04.25 – Starlight (Sandro Hit) x Expectation PS (Escamillo)
- ok. 26.04.25 – Rozzalinda Wood (Bretton Woods) x Dolce Amaro PS (Danciero)
- ok. 26.04.25 – Die Fee (Diamond Hit) x Benicio (Bellisimo M)
- ok. 26.05.25 – Samedi Jak Malowana (Sir Donnerhall) x Furst Toto (Furstenball)
Zapraszam do rezerwacji ciąż. Więcej szczegółów w zakładce o planowanych źrebiętach na 2025r.
fot. Ogier Sky wł. Gut Schonweide
Więcej »
Ten rok to był dla nas istny rollercoaster. Zaliczyliśmy piękne chwile pełne radości, jak i ziszczenia naszych najgorszych koszmarów. Już początek, w którym w wyniku nieszczęśliwego wypadku, pożegnaliśmy naszą La Grande E zwiastował, że nie będzie lekko. Gdy tylko pozbieraliśmy nasze serducha do kupy, Bonjour Cherie pozwoliła nam z wielkim uśmiechem stanąć na nogi i na najwyższym podium Czempionatu. Następnie płynnie przeszliśmy do sezonu wyźrebień, który przyniósł nam aż 6 wspaniałych źrebiąt. Jednak tu cena również była nie mała. Myślę sobie, że ten sezon był idealnym do pokazania Wam, jak wyglądają realia w hodowli, bo prawie każde narodziny miały jakąś problematyczną historie, która angażowała nasze moce w 200%. Nagrodą za walkę o źrebięta okazały się ich Czempionaty przy matkach. Zdobyliśmy chyba rekordową ilość trofeów w historii. Mieliśmy też trochę ambicji sportowych podczas sezonu. I tak po wspaniałych startach Saheylu, gdzie pięknie progresowała i wygrała nawet eliminacje do MPMK, okazało się, że nie może pojechać na upragnione finały, bo uszkodziła oko. Miło patrzyło się także na debiuty na czworobokach Samedi, jednakże na polu hodowlanym otrzymaliśmy w zamian resorpcje ciąży przez nią (przed startami w zawodach). Ostatecznie udało nam się jednak uzyskać aż 8 źrebnych klaczy na przyszły rok. Z niecierpliwością, ale i niepokojem czekamy już na pierwsze wyźrebienia. Poza tym 6 koni trafiło w nowe, wspaniałe ręce i zrobiliśmy trochę modernizacji w stajniach. O wszystkim opowiadam w dzisiejszym skrócie wydarzeń podczas spaceru po stajniach (film w Kulisach hodowli).
Mimo wszystko wspominam ten rok jako bardzo dobry, gdyż hodowla nauczyła mnie, że nie mamy wpływu na wiele rzeczy, a najważniejszym jest umiejętność cieszenia się z każdej lepszej chwil, którą serwuje nam los. Doceniam więc wszystko co dostałam od 2024, uznając że każda porażka da mi więcej wiedzy i umiejętności w przyszłości, a sukcesy motywują, potwierdzając fakt, że nasza praca, choć ciężka, jest też najpiękniejszą jaką mogłam sobie wymarzyć! Dziękuję!
Więcej »
Dzisiaj mija dokładnie rok odkąd La Grande E nie ma z nami… Nadal czuję pustkę po Tobie w stajni…
Myślicie, że grudzień to w hodowli czas relaksu? Nic bardziej mylnego, bo wśród koni takich chyba nie ma. Jedna z klaczy totalnie spadła z kondycji czym trzeba się było zająć kompleksowo. Druga nie podobała nam się pod kątem jej ciąży, a USG robiliśmy z duszą na ramieniu. Inna wymagała ponownej plastyki sromu po ciężkim porodzie jaki przeszła w tym roku. Oj wiele się działo… Postanowiła więc pokazać Wam też jak wygląda mój dzień w stajni w takim okresie. Zadania wpadają jeden po drugim i nigdy się nie kończy ich lista… Do tego wojna jaka wybuchła w stajni spędza mi do teraz sen z powiek. Eh… Całe szczęście, że w końcu przyszły Święta, gdzie czas ma obowiązek się zatrzymać. Wigilia stajenna dała nam kilka chwil wytchnienia i czystej radochy. Dzięki temu wszystkim nam się przypomniało, że pokonujemy te trudności dlatego, że wciąż kochamy to co robimy i w sumie to nie wyobrażamy sobie innego życia bez koni.
Zapraszam Was do Kulis hodowli na film ze skrótem wydarzeń grudnia wśród Koni Jak Malowanych.
Więcej »
Ile mamy klaczy źrebnych na ten rok? Jakimi ogierami zostały ostatecznie pokryte? Czym się kierowałam przy wyborze ogierów dla klaczy?
Ta druga część filmu o ogierach dla moich klaczy, to uzupełnienie cześci pierwszej z początku sezonu o zasadach jakimi się kieruję w mojej hodowli oraz wytycznych jakie biorę pod uwagę tworząc w niej połączenia. Dodałam kilka kolejnych kwestii, ważnych dla mnie do rozważenia przed kryciem, jak i odpowiedziałam na parę Waszych sugestii co do tego. Dzielę się w niej także tą, długo wyczekiwaną i najważniejsza w hodowli informacją: ile ciąż udało nam się ostatecznie uzyskać, z jakich połączeń i które ze nich są już możliwe do rezerwacji.
Zapraszam Was serdecznie na spędzenie trochę czasu ze mną „w stajni” i mam nadzieję, że w tym filmie każdy znajdzie coś interesującego. Jest to najobszerniejszy jak do tej pory film na moim kanale YouTube, a w dodatku materiał do niego tworzył cały, miniony sezon hodowlany.
Chętnie posłucham też Waszego zdania w kwestiach, w których się ze mną zgadzacie i jeszcze bardziej w tych, gdzie nie koniecznie. Tworze takie materiały nie po to by gadać do kamery, tylko by rozmawiać z Wam, tak więc wszelkie feedbacki są mile widziane. Zapraszam do Kulis Hodowli!
Więcej »
Rozalinda Wood (Bretton Woods x Christ) źrebna Dolce Amaro PS (Danciero x San Amour) na 2025r! To najbardziej niespodziewana decyzja tego roku. Choć podjęta na końcówce maja to nadal najbardziej mnie ekscytuje.
Dolce Amaro to ogier, od którego osobiście nie mogłam oderwać wzroku od pierwszych zdjeć jakie dostałam od Cichoń Dressage, gdy tyko go kupili. Odrazu pomyślałam, że ten ogier spełnia marzenia! Ojjj, jak bardzo nie wiedziałam wtedy ile trafności będzie miało to stwierdzenie…
W głowie przekonywałam się już, że muszę uznać jakąś z moich klaczy w PZHK, żeby go użyć. Nie musiałam długo czekać by Dolce spełnił pierwsze marzenie i został uznany w kolejnych księgach wygrywając korung Meklemburski.
Następnie pojechałam na pokaz ogierów do Radzinkowa, gdzie poznałam uroczego, delikatnego dżentelmena w boksie. Marzenie o równie pięknym, jak charakterowo zrównoważonym ogierze, znów spełniał Dolce Amaro.
A w maju, gdy trzeba było działać, bo nie wszystko w sezonie hodowlanym szło zgodnie z planem (więcej opowiem w filmie o doborze ogierów niebawem), okazało się, że mam dla Dolce Amaro idealną kandydatkę, wpisaną do polskiej księgi. Mimo obaw czy po owocnej sesji OPU, Rozalinda Wood zajdzie w ciążę, Dolce spełnił i to marzenie. W dodatku za pierwszą inseminacją.
Teraz czekam z ogromną niecierpliwością na to realne „narodzenie mojego marzenia”. Niesamowite uczucie! Dziękuję Dolce Amaro <3
Więcej »
Starlight (Sandro Hit x Londonderry) źrebna Expectation PS (Escamillo x Furst Romancier)! Nie, nie czytacie źle… Mamy grudzień i to jest najwyższy czas żeby nareszcie dokończyć publikację listy klaczy źrebnych na przyszły rok. Termin narodzin pierwszego źrebięcia Starlight przypada na 2.04.25. Wygląda więc, że trochę kazałam Wam czekać na tego newsa. Ale za to jakiego! Choć to połączenie nie było planowane, to już nie raz wspominałam, że życie w hodowli jest jak w kalejdoskopie i tak naprawdę los sam często decyduje za hodowców. Tak było i tym razem, ale więcej opowiem w filmie podsumowującym wybór ogierów do tegorocznych kryć, który już niebawem. Tymczasem im dłużej patrzę na tę parę tym bardziej jestem zachwycona i już nie mogę się doczekać narodzin tej maleńkiej gwiazdy. Trzymajcie kciuki za zdrową ciążę i szczęśliwe rozwiązanie :)
Uszkodzone oko Saheylu, resorpcja Samedi, poczynania surogatek, odstawianie źrebiąt czy wyjazd Escalinero z Salinerą na aukcje. Chciałabym powiedzieć, że to skrót wydarzeń miesięcy zamykających sezon i szykujących nas do zimy, ale nie mogę. Bowiem ten film jest chyba najdłuższym z seri „Życia w naszej stajni”. Przeplatany w dodatku licznymi drobnymi tematami jak nowe stadko podopiecznych, gotowanie kolacji dla koni, zaskakujące wpisy w paszportach Hanowerskich źrebiąt, czy przerejestrowanie koni w PZHK, gdzie nic już mnie nie zdziwi. Zapraszam Was do zobaczenia jak wyglądał nasz październik i listopad w "Kulisach hodowli".
Czy klacze pamiętają swoje źrebięta? Czy spotykam się z przyjaźniami wśród koni? Kolejny spacer na łące wśród, już całego stada odstawionych źrebiąt, skłonił mnie do odpowiedzenia na te, często zadawane mi pytania. W dodatku ciekawa interakcja działa się między źrebakami, które musiały wpuścić do stada, dzień wcześniej odstawioną od matki Bel Ami. Oj było dużo zaskoczeń, a znana Belce rzeczywistość u boku mamy, bardzo się zmieniła gdy jej nie ma. W całym zamieszaniu Starling spotkała się, po miesiącu rozłąki, ze swoją córką Te Fiti. Jak obstawiacie, co się stało?
Tak więc sami widzicie, że działo się tak wiele, że kolejny raz, z zaplanowanej nagrywki krótkiej relacji, wyszedł mi znów dość spory film. Dodaję go do Kulis hodowli i zachęcam do posłuchania co myślę o relacjach międzykońskich i jak przez pryzmat wieloletniej obserwacji mojego stada oceniam ich podstawy. Bardzo liczę też na wymianę waszych obserwacji w komentarzach bo temat jest niesamowicie ciekawy!
Więcej »
2 dni z odstawiania źrebaka. Tym razem czas przyszedł na Be in love i jej syna Element of love (Element of Crime). To nasza najbardziej ekspresyjna w emocjach para tegorocznego stada hodowlanego. Tym razem też nas zaskoczyła choć postawiliśmy na radykalne kroki w ich rozdzieleniu.
Chciałam nagrać krótkie urywki, ale jak zwykle się rozgadałam więc cały film wrzucam Wam w kulisach hodowli.
Więcej »

Tona problemów jaka spadła na mnie we wrześniu wyłączyła mnie z socjal mediów. Na początek urządziłam wielką imprezę urodzinową w stajni, od której moja czarna seria się rozpoczęła. Połamanie reki i wypadki z autem nie ułatwiały fukcjonowania. Szukając innych przestrzeni do działania, odnalazły mnie same w postaci największej ilości kontroli urzędowych naraz i problemów z IRZ, jak do tej pory. Żeby tego było mało jedno z moich mieszkań zostało kompletnie zdewastowane, a przyczynił się do tego jeden z pracowników. I choć wszystko to, staram się wierzyć, że jest tylko przejściowymi utrudnieniami mojego życia, tak jedna kwestia zmieni się w naszej hodowli na zawsze i jest to zdecydowanie ogromna strata. Jeśli chcecie trochę posłuchać o moich wrześniowych perypetiach, oglądnijcie dzisiaj dodany film w Kulisach hodowli. Zwierzam się tam ze wszystkich napotkanych trudności i nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że moglam to wszystko gdzieś z siebie wyrzucić...
Więcej »
W tym roku możemy się pochwalić rekordową ilością zdobytych przez nasze źrebięta nagród. W połowie lipca zupełnie spontanicznie Kinga Wnuk, zrobiła mi zdjęcia z moją gromadą Czempionów. Zobaczcie je koniecznie w malutkiej fotogalerii, bo są przepiękne!
Na zdjęciach znajdziecie:
- Dimalou Jak Malowana (Dimaggio Black x So Unique) - Czempionka Wystawy w Pilchowie
- Quintillion (Quaterback x Diamond Hit) - Czempion Wystawy Hanowerów w Kunowie
- Element of love (Element of Crime x Bohemian) - Vice Czempionem Wystawy Hanowerów w Kunowie
- Be Ami (Bretton Woods x Furstenball) - IIVice Czemiponka Wystawy Hanowerów w Kunowie
Do kompletu brakowało tylko:
- Te Fiti Jak Malowana (Total McLaren x San Amour) - Vice Czempionka Wystawy w Pilchowie
Więcej »
| << poprzednie | 12345678910...31 | następne >> |