
W zeszłym roku mieliśmy tak dużo źrebiąt, że sporo fot umknęło mojej uwadze. Gdy w końcu usiadłam do zapomnianych folderów okazało się, że zdjęcia wprost muszą trafić do zakładek źrebiąt. Są przepiękne, a dodatkowo w tej śnieżnej aurze szarości i mrozu, rozlewają przyjemne ciepło po serduchu. Zobaczcie koniecznie uaktualnione zakładki. W szczególności polecam zajrzeć do Everlighta, który był prawdziwym modelem ostatniego rocznika :)