2013.09.11 Minako osiwiała z miłości

2013.09.11 Minako osiwiała z miłości

Dodaj do porównania
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

E-mail:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Pytanie:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Poleć ten produkt:

Jeżeli chcesz poinformować swojego znajomego o koniu, który Twoim zdaniem może go zainteresować, skorzystaj z poniższego formularza.

Do:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Możesz podać więcej adresów e-mail, rozdzielając je przecinkami
Podpis:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Treść:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
PEŁEN OPIS

     Letnie, ciepłe dni minęły tak szybko, że nawet nie zdążyłam dodać za wiele fotogalerii. A przecież taki czas to ogromny dystans dla rosnących źrebaków, źrebnych matek i pracujących, młodych koni. Tak więc już pędzę z nadrobieniem zaległości. W pierwszej kolejności chciałabym Wam pokazać Minako – 2,5 letnią kucyczkę, która zmieniła się nie do poznania. Nie tylko ze względu na coraz silniejszy stopień „osiwienia”. Przede wszystkim bardzo wydoroślała. Choć zdjęcia do świeżych nie należą to porównując je z ostatnimi jakie tu dodawałam wygląda jeszcze lepiej. Dostała już kształtów dorosłego kuca. Tylko nadal figlarny charakter nie pozwala zapomnieć, że wciąż jest dzieckiem.

Obecnie przebywa w stadzie koni starszych i matki ze źrebakiem, które nie zintegrowały się z innymi końmi. Nazywamy je „stadem emerytów” choć wcale nie ma tam wielu koni w podeszłym wieku. Ta grupka koni ma jednak specjalne wymagania i tylko z tego względu trafił tam jedyny z kucyków jakie posiadamy w stajni. Co prawda ogrodzenia i tak nie są dla niej przeszkodą ale czuje się tam bardzo dobrze. Chętnie bawi się ze źrebakiem. No i oczywiście jest zakochana... Obiektem jej upodobań stał się największy, siwy wałach. Uratowany przez fundacje Jaśmin posiada dwa granatowe oka. Razem wyglądają cudnie podczas codziennego iskania, ale także komicznie gdy zazdrosna Minako odpędza od niego wszystkie inne, duże konie. Jasiek zadowolony uległ wdziękom Małej i opiekują się sobą wzajemnie.

Minako w sezonie letnim w ogóle nie wraca do stajni, ale obserwując ją niejednokrotnie na padoku, rozważam jak dalej poprowadzić jej przyszłość. Kobyłka fantastycznie się rusza, ma przyjazny charakter i budowę, której nic nie brakuje. Ale czy nie jestem za duża by ją zajeżdżać w najbliższe lato? Chyba jestem... A tu jej tak dobrze, sielankowo. Może zostawić ją z Jaśminem jeszcze do kolejnego lata? Sama nie wiem... Tak mi się marzy by znalazła odpowiednie ręce, które z konstruktywnym planem poprowadzą ją dalej. Szkoda nie wykorzystać jej potencjału, ale przede wszystkim chciałabym by trafiła w kochające serca, które zadbają o nią na co dzień i pozwolą od czasu do czasu odwiedzić Jaśka....



 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel