
Już byłam bliska pisania z urlopu do platformy zawodykonne.pl, że w wynikach wyskakuje błąd za błędem, bo przecież to niemożliwe, żeby Bonjour Cherie wygrała obie klasy swoich pierwszych zawodów.
Odrazu została wrzucona na głęboką wodę, gdyż wyjeżdżając z 2 starszymi koleżankami z padoku, musiała wraz z nimi zostać na oba dni rozgrywek na Osowie. Celem było przejechanie w miarę składnie czworoboków i sprawienie, by odnalazła się w ekscytującej atmosferze.
Tymczasem te cele nie zrobiły na niej wrażenia i postanowiła sięgnąć po dwa złote puchary pierwszego dnia, w klasie L1 i L2, pod Justyną Felsztukier.
Drugiego dnia, utrzymując podobne wyniki w przedziale 67-69%, jeden z konkursów wygrała, a w drugim była druga (nie mamy co narzekać bo przed nią na podium wskoczył mojej hodowli Tangelo po Total Hope od La Grande E).
Czy mogłabym być bardziej zaskoczona i dumna? Cherie - JESTEŚ NIESAMOWITA!!!
Zobaczcie zdjęcia autorstwa K. Wnuk, z tego wydarzenia, w jej zakładce.