10.03.26 Bonjour Soleil sprzedana !

Dziś nie przyszedł dzień ani godzina… Dziś przyszedł człowiek!Pani Wiola, od której emanowała radość życia, optymizm i nieskończone pokłady pasji do koni. Jestem wdzięczna losowi, że postawił mi właśnie Panią w bramie mojej stajni. Choć miałam przeczucie, że kiedyś kogoś takiego spotkam, kto przyjdzie i powie: „jestem zakochana w Bonjour Soleil. Bardzo bym chciała ją mieć na zawsze”.

Tak więc stało się i już niedługo moja wyjątkowa klaczka wyruszy w podróż do nowego domu. Ja już zazdroszczę Pani Wioli codziennej możliwości obcowania z nią. To wspaniały koń w każdym calu! Ogromnie się cieszę, że trafi właśnie do Pani i gratuluję najprawdziwszej perełki tego świata :)

pixel